
Są ksiązki wstrząsajace. Gdy się je czyta to człowiek nie wierzy do końca, że coś takiego mogło się stać. Wojna na Bałkanach post factum. Ekshumacje, zbiorowe groby, kości i ciała... i ci co przeżyli... Wiele widzieli i dużo pamiętają. Tochman to spisuje i przekazuje dalej.... opowieści poruszają do głębi i długo nie pozwalają dojść do siebie...Jestem przekonany,że trzeba je czytać jako swoiste memento.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz