niedziela, 4 listopada 2018

Księga śmiechu i zapomnienia

Milan Kundera

Nie nazwałbym tego powieścią. To raczej siedem świetnie napisanych esejów - powiedziałbym: filozoficznych. Śmiech i zapomnienie to motyw przewodni - dwa punkty odniesienia, które czytelnik odnajduje w poszczególnych rozdziałach. Jest w Księdze wiele treści - jest i poezja, literatura,  i muzyka, jest erotyzm, historia, i filozofia. Jest rozdział o nieprzetłumaczalnej litosti (żal z powodu upokorzenia?)Całość umiejscowiona w czasie, kiedy Czechosłowacja była państwem totalitarnym, komunistycznym - stąd są odniesienia polityczne - często aktualne i świeże w swojej wymowie. Całość napisana lekkim piórem, z humorem - niemniej czytać należy powoli, z rozmysłem... często się zatrzymując i smakując Słowo.

"(...) bo przecież piękno już dawno zginęło. Zniknęło pod powierzchnią hałasu - hałasu słów, samochodów, muzyki, liter - w którym nieustannie żyjemy. Zatonęło jak Atlantyda, zostało po nim tylko słowo, którego sens staje się z roku na rok mniej zrozumiały."

poniedziałek, 29 października 2018

Kronika zapowiedzianej śmierci

Gabriel García Márquez


Arcydzieło. Rzecz o społeczności małego miasteczka, tradycji, obyczaju, fatum, o człowieku jako takim. Tę niewielką książeczkę czyta się w napięciu, z uwagą i świadomością, że oto obcuje się z dziełem wielkim. Historia śmierci Santiago Nasara  w małym miasteczku napisana jest zupełnie inaczej niż większość historii śmierci w literaturze. Sama śmierć nieszczęśnika jest spoiwem, które pozwoliło autorowi snuć opowieść o ludziach - bowiem bohaterów powieści jest kilku i powieść (niewielkich przecież rozmiarów) zawiera w sobie kilka opowieści, a każda równie ciekawa i pasjonująca. Czy o samym Santiago, czy o Angeli Viccario, kobiecie pięknej acz nieszczęsnej, której specjalnością są kłopoty, czy bogatym młodym i pięknym Bayardo San Romanie, który się w te kłopoty wpakował, o braciach- rzeźnikach, którzy dokonali zbrodni, czy wreszcie o biskupie- miłośniku kogucich grzebieni, którego wizyty lud miasteczka oczekiwał. Wszystko jest wspaniałą, spójną mozaiką - dziełem pełnym, skończonym, zachwycającym, które na długo pozostaje w pamięci.


wtorek, 9 października 2018

Finansowy ninja

Michał Szafrański

Autora książki znałem najpierw jako sprawnego blogera. Po tym jak wygrał Blog roku organizowany przez nieistniejącą już platformę blog.pl , o Szafrańskim zrobiło się głośno - pisano o nim jako o fenomenie blogosfery. Bo pomysł miał banalnie prosty: blog o tym jak oszczędzać pieniądze przyciągał wielu. Książka jest swoistym kompendium wiedzy autora. Bardzo przydatna, dostarcza praktycznej wiedzy i ciekawych rozwiązań dotyczących oszczędzania, budżetu domowego, podejmowania finansowych decyzji ale także inwestowania i "odkładania" na emeryturę. Po przeczytaniu sam zacząłem stosować kilka podpowiedzianych przez autora rozwiązań - sprawdzają się !

poniedziałek, 1 października 2018

Siedem lat w Tybecie

Heinrich Harrer

Wspomnienia austriackiego alpinisty, internowanego w Indiach przez Anglików w 1939 roku. Historia ucieczki z obozu, przejścia przez Indie, i schronienia się w Tybecie, na dworze samego Dalajlamy, z którym autor się zaprzyjaźnia. Rzecz napisana prostym językiem - raczej fakty są tu ważne i sama zadziwiająca historia. Książka jest wielkim świadectwem historycznym - dotyczy świata, którego już nie ma. Skończył się po inwazji Chin w latach pięćdziesątych ubiegłego wieku. Ten świat autor opisuje bardzo dokładnie, z szacunkiem i podziwem.  Czytelnik zaś chłonie tę barwną opowieść i zastanawia się - jak można było tak piękny i fascynujący świat unicestwić?... 

wtorek, 25 września 2018

Inni ludzie

Dorota Masłowska

Czemuś mnie pisanie Masłowskiej nie uwiodło. Rozumiem, że autorka ma słuch i potrafi mowę potoczną ładnie w literaturze umieścić. Ale moi koledzy w pracy mówią podobnie, podobnie się zachowują i mają takie same spojrzenie na życie jak bohaterowie Masłowskiej - gdy czytałem , z tyłu głowy kołatała się myśl: nic nadzwyczajnego . W Innych ludziach akcja trwa trzy dni, czytelnik towarzyszy w tym czasie niejakiemu Kamilowi - niedoszłemu raperowi - w jego wędrówce po Warszawie, poznając blaski i cienie życia w tym mieście (raczej te drugie). Poznajemy też przypadkowych ludzi, których spotyka Kamil - ich życie, patrzenie na świat, a przede wszystkim ich język. Masłowskiej udało się świetnie pokazać ten współczesny warszawski świat - jest w tym portrecie nieco kpiny i ironii, jest odwzorowanie. Może za parę lat to docenię, dziś zrobiło mi się po prostu smutno... i cieszyłem się , że już koniec. 

niedziela, 23 września 2018

Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii

Urszula Jabłońska


Bardzo smutne historie o srasznych rzeczach, które wciąż dziś dzieją się we współczesnym świecie. Przyznam, że książka jest wstrząsająca. Po przeczytaniu tej serii reportaży z Tajlandii człowiek zostaje z jakąś taką bezradnością. Handel ludźmi, współczesne formy niewolnictwa, zniewalanie i ubezwłasnowalnianie - praktycznie do końca życia. To wciąż się dzieje i nic się z tym nie robi - i dlatego te  reportaże najbardziej zapadają w pamięć. Kilka reportaży obyczajowych - dla Europejczyka wszystko szokujące, ciekawe, egzotyczne, trudne do zrozumienia - bo jednak to jest zupłnie inny świat, inna kultura. Swoją drogą ciekaw jestem co Azjatów szokuje w kulturze europejskiej?

poniedziałek, 17 września 2018

Jeden

Marcin Świetlicki

Świetlicki jest jedyny w swoim rodzaju. Ten tomik, to jakby dzienik - autor prowadzi czytelnika przez pory roku, miesiące, miejsca, myśli, zdarzenia, spotkania. Wszystko jest całością, odbywa się w ciągu jednego roku.  Gdybym jednak jednym słowem spróbował powiedzieć "o czym?" - powiedziałbym "o zmianie". Przeprowadzki, rozstania, pory roku. Wszystko się zmienia, wszystko płynie. Lubię.

Przeprowadzka
z ło
do bro