Arcydzieło. Rzecz o społeczności małego miasteczka, tradycji, obyczaju, fatum, o człowieku jako takim. Tę niewielką książeczkę czyta się w napięciu, z uwagą i świadomością, że oto obcuje się z dziełem wielkim. Historia śmierci Santiago Nasara w małym miasteczku napisana jest zupełnie inaczej niż większość historii śmierci w literaturze. Sama śmierć nieszczęśnika jest spoiwem, które pozwoliło autorowi snuć opowieść o ludziach - bowiem bohaterów powieści jest kilku i powieść (niewielkich przecież rozmiarów) zawiera w sobie kilka opowieści, a każda równie ciekawa i pasjonująca. Czy o samym Santiago, czy o Angeli Viccario, kobiecie pięknej acz nieszczęsnej, której specjalnością są kłopoty, czy bogatym młodym i pięknym Bayardo San Romanie, który się w te kłopoty wpakował, o braciach- rzeźnikach, którzy dokonali zbrodni, czy wreszcie o biskupie- miłośniku kogucich grzebieni, którego wizyty lud miasteczka oczekiwał. Wszystko jest wspaniałą, spójną mozaiką - dziełem pełnym, skończonym, zachwycającym, które na długo pozostaje w pamięci.
poniedziałek, 29 października 2018
wtorek, 9 października 2018
Finansowy ninja
Michał Szafrański
Autora książki znałem najpierw jako sprawnego blogera. Po tym jak wygrał Blog roku organizowany przez nieistniejącą już platformę blog.pl , o Szafrańskim zrobiło się głośno - pisano o nim jako o fenomenie blogosfery. Bo pomysł miał banalnie prosty: blog o tym jak oszczędzać pieniądze przyciągał wielu. Książka jest swoistym kompendium wiedzy autora. Bardzo przydatna, dostarcza praktycznej wiedzy i ciekawych rozwiązań dotyczących oszczędzania, budżetu domowego, podejmowania finansowych decyzji ale także inwestowania i "odkładania" na emeryturę. Po przeczytaniu sam zacząłem stosować kilka podpowiedzianych przez autora rozwiązań - sprawdzają się !
poniedziałek, 1 października 2018
Siedem lat w Tybecie
Heinrich Harrer
Wspomnienia austriackiego alpinisty, internowanego w Indiach przez Anglików w 1939 roku. Historia ucieczki z obozu, przejścia przez Indie, i schronienia się w Tybecie, na dworze samego Dalajlamy, z którym autor się zaprzyjaźnia. Rzecz napisana prostym językiem - raczej fakty są tu ważne i sama zadziwiająca historia. Książka jest wielkim świadectwem historycznym - dotyczy świata, którego już nie ma. Skończył się po inwazji Chin w latach pięćdziesątych ubiegłego wieku. Ten świat autor opisuje bardzo dokładnie, z szacunkiem i podziwem. Czytelnik zaś chłonie tę barwną opowieść i zastanawia się - jak można było tak piękny i fascynujący świat unicestwić?...
wtorek, 25 września 2018
Inni ludzie
Dorota Masłowska
Czemuś mnie pisanie Masłowskiej nie uwiodło. Rozumiem, że autorka ma słuch i potrafi mowę potoczną ładnie w literaturze umieścić. Ale moi koledzy w pracy mówią podobnie, podobnie się zachowują i mają takie same spojrzenie na życie jak bohaterowie Masłowskiej - gdy czytałem , z tyłu głowy kołatała się myśl: nic nadzwyczajnego . W Innych ludziach akcja trwa trzy dni, czytelnik towarzyszy w tym czasie niejakiemu Kamilowi - niedoszłemu raperowi - w jego wędrówce po Warszawie, poznając blaski i cienie życia w tym mieście (raczej te drugie). Poznajemy też przypadkowych ludzi, których spotyka Kamil - ich życie, patrzenie na świat, a przede wszystkim ich język. Masłowskiej udało się świetnie pokazać ten współczesny warszawski świat - jest w tym portrecie nieco kpiny i ironii, jest odwzorowanie. Może za parę lat to docenię, dziś zrobiło mi się po prostu smutno... i cieszyłem się , że już koniec.
niedziela, 23 września 2018
Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii
Urszula Jabłońska
Bardzo smutne historie o srasznych rzeczach, które wciąż dziś dzieją się we współczesnym świecie. Przyznam, że książka jest wstrząsająca. Po przeczytaniu tej serii reportaży z Tajlandii człowiek zostaje z jakąś taką bezradnością. Handel ludźmi, współczesne formy niewolnictwa, zniewalanie i ubezwłasnowalnianie - praktycznie do końca życia. To wciąż się dzieje i nic się z tym nie robi - i dlatego te reportaże najbardziej zapadają w pamięć. Kilka reportaży obyczajowych - dla Europejczyka wszystko szokujące, ciekawe, egzotyczne, trudne do zrozumienia - bo jednak to jest zupłnie inny świat, inna kultura. Swoją drogą ciekaw jestem co Azjatów szokuje w kulturze europejskiej?
poniedziałek, 17 września 2018
Jeden
Marcin Świetlicki
Świetlicki jest jedyny w swoim rodzaju. Ten tomik, to jakby dzienik - autor prowadzi czytelnika przez pory roku, miesiące, miejsca, myśli, zdarzenia, spotkania. Wszystko jest całością, odbywa się w ciągu jednego roku. Gdybym jednak jednym słowem spróbował powiedzieć "o czym?" - powiedziałbym "o zmianie". Przeprowadzki, rozstania, pory roku. Wszystko się zmienia, wszystko płynie. Lubię.
Przeprowadzka
z ło
do bro
środa, 12 września 2018
Fałszerze pieprzu
Monika Sznajderman
I znowu ważna książka. Jestem pełen podziwu dla autorki, nota bene - właścicielki wydawnictwa Czarne i żony Andrzeja Stasiuka, że zdecydowała się na publikację. Jest to historia rodziny - z obu stron - polskiej i żydowskiej, opowiedziana pięknie i szczerze. Dzieje swojej żydowskiej rodziny autorka odtwarza- na podstawie otrzymanych zza oceanu dokumentów - odkrywa kolejne postaci, ich charaktery, wizerunki, rodzinne anegdoty. Czytałem z przejęciem, a często ze wzruszeniem. Dwie rodziny i dwa światy, które jakoś w autorce się łączą, a ona je pokazuje i ocala od zapomnienia.
I znowu ważna książka. Jestem pełen podziwu dla autorki, nota bene - właścicielki wydawnictwa Czarne i żony Andrzeja Stasiuka, że zdecydowała się na publikację. Jest to historia rodziny - z obu stron - polskiej i żydowskiej, opowiedziana pięknie i szczerze. Dzieje swojej żydowskiej rodziny autorka odtwarza- na podstawie otrzymanych zza oceanu dokumentów - odkrywa kolejne postaci, ich charaktery, wizerunki, rodzinne anegdoty. Czytałem z przejęciem, a często ze wzruszeniem. Dwie rodziny i dwa światy, które jakoś w autorce się łączą, a ona je pokazuje i ocala od zapomnienia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





