Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozmowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozmowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 lutego 2021

Janion. Transe - traumy - transgresje. 1: Niedobre dziecię

 Maria Janion, Kazimiera Szczuka


Rozmawiają Uczennica z Mistrzynią. Pierwsza dobrze zna Drugą, wie o co zapytać, gdzie szukać by znaleźć więcej. Druga zdaje się - wobec sczerych i życzliwych dociekań  - schodzić z profesorskiej katedry, otwierać... Ciekawe te rozmowy - mądre retrospekcje, spojrzenie wstecz - z dystansem, komentarz do własnego życia.  Rozmowy o dzieciństwie, młodości, rodzinie - trudnych momentach ale też pierwszych fascynacjach intelektualnych, ideologiach, przeczytanych lekturach. Warto! - bo czytanie tych wspomnień jest obcowaniem z mądrością - a prawdziwie mądrych dzisiaj jest jakby mniej... albo się gdzieś pochowali - kto wie? 


środa, 15 lipca 2020

Wąska ścieżka. Dlaczego odszedłem z Kościoła

Stanisław Obirek w rozmowie z Arturem Nowakiem


Jak dla mnie - lektura pasjonująca. Może dlatego, że moja droga duchowa, również intelektualna koresponduje z drogą autora - co prawda -gdzie mi do Obirka, jego wiedzy i intelektu! Mamy jednak podobne momenty zwrotne : też wyniosłem z domu katolickie wychowanie, byłem ministrantem, przeżyłem młodzieńczą fascynację katolicką duchowością - nawet studiowałem teologię na KUL, zanim przeniosłem się na polonistykę, potem jako dojrzały katolik pozostawałem w kręgu tzw. Kościoła otwartego (środowisko Tygodnika Powszechnego, Znaku , Więzi) - tam własnie poznałem autora tudzież innych ciekawych jezuitów - zwłaszcza Stanisława Musiała - ich myśl wywierała jakiś wpływ na mój światopogląd, choć bycie "katolikiem otwartym" nigdy nie było łatwe, bo katolicyzm mimo SOboru Watykańskiego II i prób reformowania wciąż pozostaje zamknięty- zakończmy to trzecie zdanie, bo to w końcu nie o mnie, tylko o Obirku notka. On również angażując się mocno w nurty intelektualne w Kościele - z wiarą , że w tej instytucji możliwa jest jakaś reforma, pełni w tej instytucji również wazne funkcje i po okresie bycia czarną owcą -rówież w oparciu o posadaną wiedzę przyszła dojrzała refleksja: "gdzie ja jestem i co ja tu robię" idąca w parze ze swoistym metaspojrzeniem na swój światopogląd i wiarę - to zaowocowało odejściem od Kościoła  i rozpoczeciem nowego życia - w wolności od kościelnych nakazów, dogmatów i powinności, niemniej z bagażem wiedzy i doświadczenia. Wolny Obirek, który oddzielił ziarno od plew i pozostawił sobie to, co cenne i wartościowe - jest fascynujący! Dalej wierzy, ale ślady Boga widzi raczej poza Kościołem: w miłości drugiego człowieka, kulturze, literaturze, muzyce. Książka jest też krytyką polskiego katolicyzmu, który według autora opowiadając się za prawicowym, wykluczającym dyskursem  mocno oddalił się od chrześcijaństwa- z Kościola dialogu (którym był choćby w czasie przełomu soborowego) staje się coraz bardziej Kośiołem monologu - zamiast przyciągać - odpycha. Mógłbym tak długo... ale siedem zdań już minęło - zakończę więc jak zacząłem: fascynująca  lektura, a wiele spostrzeżeń Obirka przyjmuję jako swoje. 8/10

sobota, 5 listopada 2016

Świat się chwieje. 20 rozmów o tym, co z nami dalej

Grzegorz Sroczyński


 Wiele z tych rozmów znałem z wcześniejszych publikacji w Wyborczej - przeczytałem je po raz wtóry, ponieważ w całości świetnie zagrały dając pewien obraz - Polski i świata. Podoba mi się optyka Sroczyńskiego - widać, że dokonał swoistej wolty w poglądach politycznych i przeszedł z pozycji centrowych, liberalnych na pozycje lewicowe - to dodaje smaku tym rozmowom, pieprzu. Niektóre poruszają do głębi, jak ta z panem od nieruchomości warszawskich, wiele wywołało wielkie dyskusje. Przede wszystkim jednak Sroczyński łamiąc schemat grzecznej i uprzejmej rozmowy porusza swoich rozmówców, skłania do refleksji i odkrywa nowe prawdy ( słynne "byliśmy głupi" Marcina Króla) . Sami rozmówcy również stają niejako w nowym świetle - są bardziej prawdziwi, inni niż ci, których znamy z medialnych fasad (pozytywne zaskoczenie: Piotr Ikonowicz, swietna rozmowa z Dorotą Wellman, znakomite z Marcinem Królem i Karolem Modzelewskim). Wywiady wielkiej wagi - poważna i niestety smutna refleksja nad ostatnim ćwierćwieczem w wolnej Polsce. Jeżeli chodzi o tytułowe pytanie - nie wieje optymizmem, ale warto właśnie dziś, właśnie teraz o tym rozmawiać - w taki właśnie sposób - niejako wylewając sobie kubeł zimnej wody na głowę  .

sobota, 20 lutego 2016

Zawsze nie ma nigdy

Jerzy Pilch, Ewelina Pietrowiak

Okładka książki Zawsze nie ma nigdyJest kilku pisarzy, do których podchodzę bezkrytycznie - po prostu chłonę wszystko i wszystko mnie fascynuje - pozostaję w zachwycie wobec mądrości, erudycji, swoistej optyki postrzegania świata, Jednym z nich jest Jerzy Pilch. Rozmowy Eweliny Pietrowiak ze swoim przyjacielem Jerzym przeczytałem w dwa wieczory. W zasadzie - znając Pilcha , który dużo pisał o sobie w Dziennikach i Autobiografii -  wiele faktów, poglądów, postaci a nawet anegdot już znałem. Nowością jest spojrzenie z dystansu  - przez pryzmat choroby, pojawiają się wątki rozliczeń z samym sobą: czego bym nie zrobił, nie napisał, co zrobiłbym inaczej - jakaś taka melancholia ale z dużą dozą autoironii i specyficznego dla Pilcha poczucia humoru. Rozmowa ma swoją dynamikę - widać, że pani Ewelina dobrze zna swojego rozmówcę - również prywatnie i potrafi rozmawiać - może dlatego czytając miałem wrażenie że wkraczam w świat intymny, bardzo osobisty. Pilch jest w tych rozmowach bardzo szczery , otwarty - można powiedzieć bliski i przyjacielski: najpierw wobec swojej rozmówczyni, a za jej pośrednictwem (bo przecież wiedział, że  z tego będzie książka) - wobec czytelnika..

wtorek, 5 stycznia 2016

Reporterka. Rozmowy z Hanną Krall

Jacek Antczak, Hanna Krall

Książka jest zbiorem wywiadów z Hanną Krall przeprowadzonych przez różnych ludzi i w różnych okolicznościach. Wywiady w jedną spójną całość spiął Jacek Antczak, tak, że czytelnik ma wrażenie, że czyta dzieło jednorodne. Czytając przechodzimy przez życie i twórczość wielkiej reporterki, poznajemy jej optykę - sposób patrzenia na świat i ludzi, a także sposób pisania. Najbardziej poruszające są te fragmenty, które Krall mówi szeptem, z niedopowiedzeniami - niby nie o sobie, a jednak o sobie. I jest pani Hanna - jako reporterka - na swój sposób chłodna - słucha i opisuje, potem traci kontakt z większością swoich bohaterów. Jednak za tą cenę powstają Reportaże lotów najwyższych - w nich dopiero znać ogromne serce i wrażliwość autorki (wrażliwość, której trzeba się nauczyć czytać). Przechodząc przez twórczość, wspomnienia, myśli, spostrzeżenia - chce się twórczość pani Hanny poznać od deski do deski - i to jest moje zadanie czytelnicze na ten rok. Książkę kończy krótkie postscriptum - notki o Reporterce napisane przez znajomych , przyjaciół , sławnych ludzi - jest   Kapuściński,  Janion, Boniecki,Szejnert, Szczygieł... - warto.

niedziela, 20 grudnia 2015

Rozmowy

Jerzy Illg

Pan Jerzy jest redaktorem naczelnym wydawnictwa Znak. W książce Rozmowy znajdujemy wywiady przez niego przeprowadzone - z artystami, przyjaciółmi , wielkimi ludźmi, noblistami. Każdy wywiad jest opatrzony niewielkim wprowadzeniem autora. Rzecz bardzo smakowita, bo pan Jerzy miał przyjemność rozmawiać z wielkimi ludźmi - wymieńmy tu Miłosza, Brodskiego, Szymborską, Venclovę. Ale najbardziej zapadł mi w pamięć wywiad  Jane Hirshfield - amerykańską poetką, buddystką - o świecie, o życiu, sztuce, poezji, pisaniu wierszy. Miałem wrażenie, że siedziałem obok nich i przysłuchiwałem się tej pięknej i spokojnej rozmowie. Miałem kiedyś tomik wierszy ale oddałem komuś w prezencie -teraz chcę wrócić do tej poezji.

"Myślę, że dobrze jest, jeżeli sztuka pozostaje odrobinę niepopularna (...) nie mam na myśli tego, że poezja powinna pozostawać w ukryciu. Może powinna ona pozostać czymś odległym od powszechności, czymś rzadkim, niezwykłym. Poezja ma taką moc, że nawet niewielka jej ilość może obudzić język i serce." Jane Hirsfield