Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szczerek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szczerek. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 grudnia 2020

Via Carpatia. Podróże po Węgrzech i Basenie Karpackim

 Ziemowit Szczerek


Z Węgier wróciłem akurat w ubiegłym tygodniu, a miałem też wcześniej węgierskie zawodowe epizody - więc trochę czuję ten klimat. Ale tylko trochę, bo ja liznąłem Węgry "po wierzchu", Szczerek natomiast się w te Węgry zanurzył. On je zgłębił i zrozumiał, przejechał, spotkał masę "zwykłych ludzi", dużo wśród nich przebywał, rozmawiał z nimi, pił, jadł, poznał ich historię i na końcu opisał - świetnie opisał! w swoim, szczerkowym stylu. Nie należy traktować jednak Via Carpatii jako książki podróżniczej - wszak o samych miejscach , krajobrazach tu niewiele. To raczej rzecz o ludziach, o specyfice kraju - kazdy kto chce zrozumieć (co nie znaczy zaakceptować) "fenomen" Orbana, węgierski nacjonalizm, czy odrodzenie skrajnej prawicy - powinien tę książkę przeczytać. Bo Węgry, to taki świat ostatnich lat w pigułce. Jeśli miałbym jakoś pisanie Szczerka sklasyfikować to byłby to reportaż polityczny.

sobota, 16 września 2017

Międzymorze. Podróże przez prawdziwą i wyobrażoną Europę Środkową

Ziemowit Szczerek


Przejechał Ziemowit Szczerek od morza (Bałtyckiego) do morza (Adriatyku) i zrobił z tego fascynującą książkę reporterską. Bardzo na czasie, bo przecież uknuta przez Piłsudskiego idea odżywa ostatnio za sprawą naszych niemiiłościwie panujących. Szczerek jeździ, obserwuje, rozmawia - przesiaduje w barach,słucha so ludzie gadają, spotyka się z lokalnyi działaczami, patrzy na polityczne mapy w krajach , które odwiedza, słucha piosenek, czyta prasę. I wszystko to popisuje swoim barwnym, szczerkowym językiem, pełnym wtrętów, aluzji, odniesień. Próbuje znaleźć jakieś części wspólne - dla większości odwiedzanych jest to słowiańskość, jednak potrafił też pokazać jak różna jest ta słowiańskość i jak inne jest jej rozumienie w różnych regionach. Patrzy Szczerek i opisuje: kto się czubi, kto się lubi. Nie odpowiada na pytanie czy te międzymorskie puzzle da się jakoś ułożyć w jeden spójny i czytelny kształt, czy jest li "międzymorze" czymś spójnym i prawdziwym czy raczej wyobrazonym - bo chyba nie to było celem tej książki - ale uważny czytelnik sam łatwo wyciągnie wnioski.  LC 8/10

środa, 6 kwietnia 2016

Siódemka

Ziemowit Szczerek

Nowa polska proza i modny autor młodego pokolenia. Powieść o Polsce współczesnej. Niby fikcja literacka, a czytając ma się wrażenie obcowania z ciekawym reportażem. Bohater wędruje wzdłuż drogi krajowej numer siedem (Kraków - Warszawa- przez Radom i Kielce) opisując to co widzi, co słyszy, o czym rozmawia daje bardzo prawdziwy obraz Polski prowincjonalnej. Polbruki, pustaki, sztuczne zamki , bary przydrożne i ludzie... prawdziwi Polacy - można by rzec -ze swoim słownictwem i specyficznym postrzeganiem świata. Świetne  napisane, z ciekawą , zaskakującą intrygą. Realistyczne opisy miejsc , które każdy, kto jechał siódemką rozpozna (siedem cudów) - i w tym klimacie osadzona jest akcja powieści - a fikcja literacka robi różnicę i sprawia, że czytelnik orientuje się w końcu, że to nie jest reportaż, ale powieść... i to całkiem ciekawa.