To trzeba było zrobić: przeczytać Konstytucję od deski do deski. Uczyniłem to w tym roku, w gorącym czasie przedwyborczym. Do tej pory czytałem - ale doraźnie -w zależności od potrzeby i od sytuacji. Zwłaszcza preambuła - przepiękny i mądry tekst autorstwa Stefana Wilkanowicza. Profesor Zoll twierdzi, że jest to najmądrzejszy tekst napisany w języku polskim. W każdym razie dzieci powinni przerabiać go na lekcjach. A my wszyscy powinniśmy Ustawę Zaasadniczą znać - choćby po to , by jej bronić, gdy jest notorycznie łamana.

Natknąłem się na ten wpis i szczerze, trochę mnie zaskoczyło, bo wygląda bardziej jak opis strony niż temat o konstytucji. Dobrze rozumiem, że tu chodzi o jakiś szablon albo motyw bloga? Sam próbuję to ogarnąć, bo na pierwszy rzut oka nie widzę nic o tym, co sugeruje adres.
OdpowiedzUsuń