czwartek, 10 maja 2012

Piękna rupieciarnia

Bohumil Hrabal


Do Hrabala mam słabość. Uwielbiam te jego słowotoki. To nie jest zamierzony tekst Hrabala - to kompilacja kilku tekstów, wywiadów i spotkań z czytelnikami. Wyboru dokonał Aleksander Kaczorowski. I trzeba przyznać, że wybór jest znakomity i bardzo spójny. Najbardziej pociąga nie w Hrabalu ten ego swoisty dystans do świata i do siebie. Jego gawędy maja w sobie nutkę nostalgii , ale podszytą taką Hrabalową, bardzo specyficzną i sobie tylko właściwą pogodą ducha, której nie sposób doświadczyć bez wypicia dwóch piw z pianka na dwa palce ;)



"W Europie Środkowej nie da się żyć bez rauszu" 

piątek, 4 maja 2012

Korczak - próba biografii

Joanna Olczak - Ronikier


Świetna robota. Pieczołowicie opracowana biografia napisana bardzo przystępnym językiem. Widać mrówczą pracę przy gromadzeniu materiałów i porządkowaniu faktów. Z biografii wyłania się Korczak bardzo prawdziwy i zarazem człowiek piękny i wielki. Autorka nie ominęła tematów trudnych i kontrowersyjnych. Wiele nowych wiadomości, na pewne sprawy można spojrzeć w nowym świetle , przez pryzmat szczegółów. Ciekawie opisana sytuacja polityczna międzywojennej Polski, (zwłaszcza działalność skrajnej prawicy ) ale też życie różnych środowisk i społeczności. W tym wszystkim widać bogactwo i nowatorstwo myśli i intuicji pedagogicznych Korczaka, które również dziś nie straciły na aktualności.

"Czy można pisać zupełnie szczerze o samotności wieku dojrzałego? O swoich tęsknotach, zawodach, rozczarowaniach, poczuciu żalu, niedosytu, nudy? O pytanach : co dalej?"
 Korczak w Liście do przyjaciela

wtorek, 1 maja 2012

Traktat o szczęściu

Jean d'Ormesson

Tej książki się nie czyta. Ją się smakuje. Jak dobre wino, którego nie pije się duszkiem ani haustami. Autor prowadzi czytelnika przez świat ludzkiej myśli, rzucając delikatne światło na różne jej obszary. Nie sugeruje, nie podpowiada , nie doradza - jakby chciał powiedzieć "wybór należy do ciebie, wazne , żebyś dzięki temu wyborowi odnalazł szczęście...". Potężny ładunek dobrych myśli i pozytywnych inspiracji. Warto cokolwiek wynotować lub tez powracać do książki czytając na wyrywki.

moja ocena: 6/10


"Mam nadzieję, że po śmierci jest coś, o czym nie wiem. Mam nadzieję, że poza czasem jest jakaś moc, którą w przybliżeniu i dla uproszczenia możemy nazwać Bogiem. Nie mam wiary innej niż ta szalona nadzieja."



poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Kapelusz na wodzie : Gawędy o księdzu Tischnerze

Wojciech Bonowicz


Mam słabość do Tischnera. Słucham go jak przysłowiowa świnia grzmotu. I uważam za jednego z najświatlejszych umysłów w Polsce powojennej. Dlatego z radością przeczytałem tę książkę, która jest jakby dopełnieniem napisanej dużo wcześniej przez Bonowicza biografii Tischnera. Pozytywna książka o pozytywnym człowieku - pełna świetnych anegdot i wzruszających historii. Przede wszystkim pokazująca taką Tischnerowską optykę szukania dobra w ludziach i wyciągania go na wierzch. Pokazuje też na wskroś chrześcijański sposób postrzegania świata pełen humoru i głębokiej mądrości .







 << Religia jest po to, aby człowieka wyzwalała  a nie zniewalała, pakowała w jakieś dodatkowe pudła. Człowiek , wychodząc z kościoła ma mieć "lekki chód", nawet jeżeli jego sprawy z Bogiem są poważne. >>

sobota, 21 kwietnia 2012

Tektonika uczuć

Éric-Emmanuel Schmitt


Tektonika uczuć - Éric-Emmanuel Schmitt
Dramat to nie jest coś, co tygrysy lubią najbardziej. Ale ten przeczytałem z zainteresowaniem. Zaskakująca książka o miłości. Niesamowity bieg zdarzeń. W rolach głównych - poza kilkoma dosłownie osobami- uczucia i historie, których zrozumieć do końca nie sposób, podobnie jak nie sposób zrozumieć do końca człowieka. Cała masa ciekawych zdań wypowiedzianych mimochodem przez bohaterów dramatu ( Dianę, Richarda i Elinę) , a nad każdym można by się godzinami zastanawiać. Zachwyca, zaskakuje , intryguje, pozostaje w pamięci - a to chyba symptomy wielkiego dzieła.




"Diane: Kto jest dobry? Kto zły? Nie ma ludzi dobrych i złych. Są tylko złe i dobre uczynki i ludzie, którzy miotają się między nimi."

piątek, 20 kwietnia 2012

Jak trenować dziecko

Michael i Debi Pearl



Tragedia. Chłam. Jakim popierdoleńcem trzeba być, żeby napisać coś takiego? Jeśli ktoś chce się dowiedzieć jak szybko i skutecznie skrzywdzić swoje dziecko na długie lata - oto proszę! mamy taki poradnik! Ktoś go w Polsce wydał (Vocatio) i przetłumaczył (Grzegorz Grygiel) , są też tacy , którzy gorliwie bronią tej pozycji (Piotr Wacławik - wydawca). Przeczytałem książkę z obrzydzeniem, tylko dlatego, żeby w dyskusjach nikt mi nie zarzucał, że skoro nie czytałem to nie wiem o czym mówię - każda strona rodziła we mnie olbrzymie emocje i pytanie "jak można coś takiego wciskać ludziom?". Tak więc teraz, kiedy wiem o czym mówię - jako ojciec pięciorga dzieci i jako pedagog - radzę: omijajcie tę ksiażkę z daleka !




czwartek, 19 kwietnia 2012

Cząstki elementarne

Michel Houellebecq



Dziwna książka. Przeczytałem z zainteresowaniem ale gdzieś z tyłu głowy kołatało się pytanie: po co? Po co pisać książkę, w której króluje bezsens, beznadzieja, nihilizm, obseniczność i nuda? Jeśli ma być to obraz współczesnego świata to jest on bardzo skrzywiony. Jest taki świat, są tacy ludzie ale nie cały i nie wszyscy! jakimś plusem przeczytania tej książki jest to, że zostałem z głębokim przeświadczeniem: ja chcę inaczej. Sami tworzymy swoje życie - to w końcu wypadkowa zdarzeń , decyzji , spotkań - i może być życie takie jak w tej książce, ale może być zupełnie inne... I może o taką refleksję chodziło Houellbecqowi?