niedziela, 7 marca 2021

Młyny boże. Zapiski o Kościele i Zagładzie

 Jacek Leociak 


"jesteśmy coraz bliżej prawdy" można by rzec - cytując klasyka - po przeczytaniu niewielkiej książki profesora Leociaka. Prawda jednak jest smutna, bolesna i wstydliwa. Autor zebrał kolekcję postaw, wypowiedzi, dokumentów i zdarzeń mówiących o postawie kościoła wobec Holocaustu. Pokazywał tych, którzy ratowali i tych którzy nie ratowali - zachowując stosowne proporcje. Pokazał diabelstwo nacjonalizmu, nienawiść, obojętność tak zwanych mas, działanie nielicznych - czasem pod prąd i w ukryciu i milczenie hierarchow. Książka bardzo poruszajaca i ważna - zwłaszcza, że mimo upływu czasu postawy widać bardzo podobne. Do przeczytania zwłaszcza przez "wierzących i praktykujących" jako memento

niedziela, 7 lutego 2021

Janion. Transe - traumy - transgresje. 1: Niedobre dziecię

 Maria Janion, Kazimiera Szczuka


Rozmawiają Uczennica z Mistrzynią. Pierwsza dobrze zna Drugą, wie o co zapytać, gdzie szukać by znaleźć więcej. Druga zdaje się - wobec sczerych i życzliwych dociekań  - schodzić z profesorskiej katedry, otwierać... Ciekawe te rozmowy - mądre retrospekcje, spojrzenie wstecz - z dystansem, komentarz do własnego życia.  Rozmowy o dzieciństwie, młodości, rodzinie - trudnych momentach ale też pierwszych fascynacjach intelektualnych, ideologiach, przeczytanych lekturach. Warto! - bo czytanie tych wspomnień jest obcowaniem z mądrością - a prawdziwie mądrych dzisiaj jest jakby mniej... albo się gdzieś pochowali - kto wie? 


poniedziałek, 1 lutego 2021

Powrót do Reims

 Didier Eribon


Autor jest gejem - od tego trzeba zacząć, bo jego orientacja seksualna wyznacza temat tej książki. Jest też socjologiem i filozofem. Tytułowy powrót to wspomnienia z dzieciństwa i wczesnej młodości spędzonych na francuskiej prowincji. Świetna analiza prowincjonalnego społeczeństwa stylu życia i sposobów myślenia. Wiele smutnych i gorzkich wspomnień. Rzecz traktuje też o wykluczeniu - najpierw tym wynikającym z "odmienności" i orientacji seksualnej, potem o tym wynikającym z prowincjonalnego, robotniczego pochodzenia. Na koniec: jest to rzecz o walce... walce o bycie sobą - chyba zwycięskiej?

środa, 30 grudnia 2020

O miłości i innych demonach

 Gabriel García Márquez


Gdy już kończyłem czytać, to się zreflektowałem, że tę książkę przeczytałem ze zbytnim pośpiechem. Nie tak trzeba podchodzić do mistrza słowa Marqueza - tu każdą stroną można się delektować. Zwłaszcza, że intryga mroczna, niepokojąca. Rzecz jest o Siervie Marii - ugryzionej przez wściekłego psa dziewczynce, która w wieku 12 latzostaje uwięziona w pewnym klasztorze i uznana za opętaną. I o egzorcyście, który miał z niej wypędzić rzekomego diabła, a którego opętał demon miłości . I o rudych włosach bohaterki, poświęconych przez jej matkę Najświętszej Panience - które najbardziej mi utkwiły w pamięci - może dlatego, że już, gdy Sierva spoczywała w krypcie, osiągnęły imponującą długość 22 metrów - co odkryto przy renowacj klasztoru.. Czytajcie niespiesznie.

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

 


To trzeba było zrobić: przeczytać Konstytucję od deski do deski. Uczyniłem to w tym roku, w gorącym czasie przedwyborczym. Do tej pory czytałem - ale doraźnie -w zależności od potrzeby i od sytuacji. Zwłaszcza preambuła - przepiękny i mądry tekst autorstwa Stefana Wilkanowicza. Profesor Zoll twierdzi, że jest to najmądrzejszy tekst napisany w języku polskim. W każdym razie dzieci powinni przerabiać go na lekcjach. A my wszyscy powinniśmy Ustawę Zaasadniczą znać - choćby po to , by jej bronić, gdy jest notorycznie łamana.

Via Carpatia. Podróże po Węgrzech i Basenie Karpackim

 Ziemowit Szczerek


Z Węgier wróciłem akurat w ubiegłym tygodniu, a miałem też wcześniej węgierskie zawodowe epizody - więc trochę czuję ten klimat. Ale tylko trochę, bo ja liznąłem Węgry "po wierzchu", Szczerek natomiast się w te Węgry zanurzył. On je zgłębił i zrozumiał, przejechał, spotkał masę "zwykłych ludzi", dużo wśród nich przebywał, rozmawiał z nimi, pił, jadł, poznał ich historię i na końcu opisał - świetnie opisał! w swoim, szczerkowym stylu. Nie należy traktować jednak Via Carpatii jako książki podróżniczej - wszak o samych miejscach , krajobrazach tu niewiele. To raczej rzecz o ludziach, o specyfice kraju - kazdy kto chce zrozumieć (co nie znaczy zaakceptować) "fenomen" Orbana, węgierski nacjonalizm, czy odrodzenie skrajnej prawicy - powinien tę książkę przeczytać. Bo Węgry, to taki świat ostatnich lat w pigułce. Jeśli miałbym jakoś pisanie Szczerka sklasyfikować to byłby to reportaż polityczny.

niedziela, 6 grudnia 2020

Pensjonat pamięci

 Tony Judt 


Mam 126 zdań zaległości - zaczynajmy więc. Właściwie to szukałem czegoś innego. Konkretnie: książki Źle ma się kraj - na której śledy trafiałem przy okazji różnych lektur (np. u Grzegorza Sroczyńskiego). W bibliotece trafiem jednak na ostatnią książkę Judta, którą napisał w obliczu śmierci - będąc nieuleczalnie chorym. Pensjonat to zbiór esejów wspomnieniowych wielkiego historyka. Swego rodzaju ćwiczenia pamięci. Piękne, mądre, wielobarwne, różnorodne. Jedne są wprost wspomnieniami z młodości, inne refleksją filozoficzną nad bytem człowieczym, jeszcze inne zanurzone w kulturze i historii powojennej Europy analizują jej istnienie i "kondycję intelektualną". Dobre.