Książka o relacjach. Przede wszystkim o relacji matki z córką, ale też o relacji byłym mężem. Sztafażem w tej powieści jest rozwód, podział majątku oraz opieka nad dzieckiem. Głównym wątkiem jest jednak refleksja nad macierzyństwem, którą autorka snuje na kanwie relacji ze swoją córką oraz matką. Smutne refleksje i wynurzenia zawarte w niewielkich rozdziałach. W tle: obrazy podejścia zwierząt do własnych dzieci wzięte z programów telewizyjnych. Powieść wyróżniona najważniejsze norweską nagrodą literacką i przyznam szczerze, że nie do końca rozumiem to wyróżnienie.